Kalendarium

 5 września 1939 (wtorek) 5 września 1939 (wtorek)

• Stany Zjednoczone ogłaszają neutralność.

• Jugosławia zgadza się na transport materiałów wojennych do Polski, pod warunkiem zachowania tego w tajemnicy.

• Niemcy wkraczają do Bydgoszczy. Początek masowych rozstrzeliwań Polaków (ok. 1600 ofiar) w odwecie za stłumienie dywersji w tym mieście.

• Opuszczenie pozycji koło Borowej Góry. Kolejne klęski wycofujących się oddziałów Armii „Łódź” i odwodowej Armii „Prusy” pod Piotrkowem Trybunalskim otwierają Niemcom drogę na Warszawę.

• Wprowadzenie przez głównodowodzącego niemieckich sił zbrojnych Waltera von Brauchitscha „sądów wyjątkowych” i niemieckiego prawa karnego na zajmowanych terenach polskich.

• Wojska niemieckie dokonują mordu na 66 spośród kilku tysięcy polskich jeńców wojennych, zgromadzonych na nocleg pod Serockiem.
„My kierowcy otrzymaliśmy rozkaz ustawienia ciężarówek w półkole wokół zbiorczego obozu polskich jeńców wojennych. Oprócz nas przebywali w tym miejscu żołnierze z oddziału lekkiej artylerii przeciwpancernej, którzy ustawili swoje małe działa w kierunku uwięzionych Polaków. [...] Po zapadnięciu ciemności rozkazano Polakom, by położyli się na gołej ziemi i nie podnosili się. Tak mieli spędzić noc. Nam kierowcom ktoś wydał rozkaz zapalenia reflektorów ciężarówek, tak aby cały teren obozu można było ogarnąć wzrokiem. Chciałbym powiedzieć, że cały plac obozowy był stosunkowo dobrze oświetlony. [...] około 23.00 dnia 5 IX 1939 r. jeńców ogarnął niepokój. Nagle wstali głośno krzycząc i usiłowali uciec w pole ze światła reflektorów [...]. Z naszej strony natychmiast otwarto ogień karabinowy, przypuszczam również, że armaty przeciwpancerne także strzelały do uciekających Polaków [...] Następnego dnia ci Polacy, którzy przeżyli musieli wynieść swoich martwych kolegów, wykopać im groby i pochować ich. [...] Dziś nie jestem już w stanie podać nawet przybliżonej liczby zabitych. Według fotografii musiało ich być dużo więcej niż 100” (zeznanie świadka Horsta B., 1969 r., Archiwum Federalne w Ludwigsburgu).

Tagi:
A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego